siemka..

*
Zakupy w sobote były mistrzowskie, ale narazie Wam nie pokaże , bo mi się apaprat zepsuł.

Jak w sobote wróciłąm to poszłam do babci i wiecie, była taka mała biba. Babcia się naszykowała. Było miło .

Później od 19 do 24 miałam gości. No i tyle z soboty.
W niedziele u mnie było tak zimno, tak koło 11 poszłam do kośioła, a potem siedziałam do jakieś 16 w domu. Potem na cmentarz do dziadków, bo brat zrobił laurki i chciał zostawic na grobie. ;D
....a wiecie kurde jeszcze jaki pech ?!
Dojechaliśmy do cmentarza , a tu deszcz zaczął padac, ale daliśmy rade , a później cali mokrzy i zmarznięci wracaliśmy do domu. ;/
No, ale OJ TAM, OJ TAM.

Wczoraj byłam na filmie "Drzewo życia" i boże , nigdy nikomu go nie polecam. Najnudniejszy film na jakim byłam w życiu i na dodatek trwał dobre 3 godzinyy. Okropieństwo.. Ja to w tym kinie spałam.. ;/ Masakra !. Potem połaziłam po centrum, oczywiście wstąpiłam do KFC, drobne zakupy i DOM. Wróciłam to było około 18 , i się zaczełam uczyc to skończyłam o 23 !.
Dzisiaj. Bosseee, miałam biologie i oczywiście odwaliłam maniane ! No , bo ja zgłosiłam nieprzygotowanie, a pani powiedziała,że zaraz bd mnie pytac, a ja na to, że złosiłam nieprzygotowanie i nie może mnie pani zapytac. Natępnie pani chciała, żebym jej cwiczeniówkę dała, a ja wiedziałam, że jak dam to mi gałe postawi chociaż zgłosiłam to nieprzygotowani. ;/
...więc powiedzuałam, że nie mam, a ona na to żebym przyszła z torbą, no to ja przyszłam i kazała mi wszystko z niej wyciągac, no to wyciągałam i na końcu mi jeszcze uwage postawiła.
Powiedziałam, że tak tego nie zostawie , bo przecież robiłam wszystko zgodnie z polecveniami nauczyciele, i poszłam do Vicedyrektorki z koleżanką i opowiedziałyśmy wszystko pani, a ona stanęła po naszej stronie i powiedziała, że z nią porozmawia.

Mam nadzieje, że pogada z nią, ale jak będzie czas pokaże.

Dobra spadam, uczyc się muszę. ;/
..ale na koniec kilka INSPIRACJI. ♥
czekoladowaa.xd
-
Tusia <3:
-
niedlaciebiee:
-
kar0linaa:
Pokaż wszystkie (7) ›